|
Closterkeller |
| Autor |
Wiadomość |
Kaczuszk@
spadła z Księżyca

Dołączyła: 07 Lut 2006 Posty: 203 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro 09 Gru, 2009
|
|
|
| ciach napisał/a: |
No jak dla mnie to troche stoja w miejscu. Nowa plyta jak najbardziej rozpoznawalna jako plyta CK... ale nic nowego. |
Ja się całkowicie zgadzam, że nic nowego, ale... nie o to chodzi, że nie popieram ewolucji, tylko... jak pomyślę o ostatniej płycie Moonlighta, to się cieszę, że Closter nie nagrywa "nic nowego" i to wciąż stary dobry Closter.
| Cytat: | | Patrze w lewo, patrze w prawo... kompletnie nic sie nie dzieje. |
"Nic się nie dzieje, nic się nie dzieje, nic się nie dzieje..."
Podpisuję się pod ciachowym apelem. |
_________________ in ictu oculi |
|
|
|
 |
ciach
Dead Parrot

Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 21 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009
|
|
|
| Kaczuszk@ napisał/a: | to się cieszę, że Closter nie nagrywa "nic nowego" i to wciąż stary dobry Closter.
|
Ten sam stary dobry Closter co na poprzednich plytach, tych samych ktore juz stoja na polce?
Tych samych ktore przesluchiwalem nie tak dawno?
Rozumiem pojscie na koncert, bo zawsze jest cos nowego, zawsze zagraja troche inaczej, ale wydawanie "nowej" plyty studyjnej mija sie z celem.
A wesprzec finansowo mozna CK po prostu wysylajac im przekaz. I szybciej dostana i fiskus tudziez zadna pseudo-pomocna agencja sie nie zalapie...
Swoja droga... ogladalem ostatnio na YT jak Anja zagrala wstep do "Smoke on The Water" - entuzjastyczna reakcja publicznosci mnie... no poczulem sie zazenowany.
Jeszcze Anja Orthodox czy już poczatki "Celebrytki gotyku"?
Piotr... jakbys sie czul jakbys na koncercie "odwalil kompletna chalture" a ludzie i tak by bili brawo i skandowali? |
_________________ Na imie mi Pech... Peszę ludzi...
 |
|
|
|
 |
Kaczuszk@
spadła z Księżyca

Dołączyła: 07 Lut 2006 Posty: 203 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009
|
|
|
| Kaczuszk@ napisał/a: |
Swoja droga... ogladalem ostatnio na YT jak Anja zagrala wstep do "Smoke on The Water" - entuzjastyczna reakcja publicznosci mnie... no poczulem sie zazenowany.
|
Bo Anja ma swoje "podnóżki" (patrz: forum Closterkellera), które entuzjastycznie reagują na wszystko, co robi.
Przy okazji wpadł mi jeszcze jeden przykład cudownej "ewolucji" muzycznej. Chylińska, której najnowszą piosenkę puszczają w kółko wszystkie dyskotekowe kluby.
Zresztą ta płyta (mam na myśli "Aurum", oczywiście) to nie reedycja. Mimo wszystko jest nowa, choć mało oryginalna. I mnie tam się podoba. |
_________________ in ictu oculi |
|
|
|
 |
ciach
Dead Parrot

Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 21 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009
|
|
|
| Kaczuszk@ napisał/a: |
Mimo wszystko jest nowa, choć mało oryginalna. I mnie tam się podoba. |
Acha... Nowa płyta = Świeżo wytłoczona.
No zgadza się... |
_________________ Na imie mi Pech... Peszę ludzi...
 |
|
|
|
 |
piotr
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 155
|
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009
|
|
|
| Ja tam zawsze się staram:)i na szczęście nie mamy tak bezkrytycznej publiczności:)płyta nie jest zła ale w kilku kwestiach z kolegą się zgodzę:)wydana również jest świetnie .A co powiecie na trochę black metalowy image zespołu:) oj marketingowcy musieli sie nagłowić nad stworzeniem nowego wizerunku i poszerzeniem targetu:))pzdr |
_________________ Moja twarz w lustrze i... ręka trzymająca broń Miałem miejsce na Słońcu i... bilet do Syrii |
|
|
|
 |
ciach
Dead Parrot

Dołączył: 25 Sie 2006 Posty: 21 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009
|
|
|
| piotr napisał/a: | | oj marketingowcy musieli sie nagłowić nad stworzeniem nowego wizerunku i poszerzeniem targetu:))pzdr |
TARGET! Jakie to piękne MHROCZNE słowo...
dyskusja na forum CK
No taaak... ale właściwie to z powodu paru niedorostków w krótkich spodeńkach nie należy wyrabiać sobie zdania o całości. Nie wiem ile z dyskusji zostało usunięte, ale trochę mi szkoda, że szybciej nie zareagowano. Pozostałe wypowiedzi... no cóż, nie wszyscy muszą być wielbicielami Batalionu, podobnie zresztą jak nie wszyscy musimy kochać Anję Orthodox & CK. Dla mnie CK to nadal profesjonalnie brzmiący zespół sprawnie współpracujących muzyków - ale dla mnie to po prostu za mało. Nie ma ducha w tej muzyce - Piotr. Sprawnie zagrane utwory, bez ryzyka, że nie wpadną w ucho, albo że jakiś fan CK tego nie kupi. Dla mnie za mało. A tekst "12 dni" jakoś tak pachnie mi średniej jakoości blogiem.
postaram sie jescze cos dodac |
_________________ Na imie mi Pech... Peszę ludzi...
 |
|
|
|
 |
|
|